Header Ads

Zioła w ciąży - jakie są bezpieczne, a jakich unikać?

 Zioła poprawiają funkcjonowanie organizmu, ale trzeba je stosować z rozwagą. Nie wszystkie są bezpieczne dla ciężarnych. Sprawdź, jakie napary można pić w ciąży!


Zioła w ciąży mogą być pomocne wielu dolegliwościach takich jak: nudności, zaparcia czy obrzęki. Jednak, nie wszystkich ziół możesz używać w tym czasie. W artykule opisuję, jakie zioła są wskazane, a jakich ziół unikać w ciąży.

Jakie zioła w ciąży są bezpieczne i dobre dla zdrowia przyszłej mamy?

Wiele osób uważa, że skoro zioła są naturalne, to są bezpieczne od wyrobów syntetycznych. Jednak nie zawsze tak jest. Większość ziół jest bezpieczna w ciąży, jednak niektóre z nich mogą zaszkodzić.

Dozwolone w ciąży zioła to:

1. Mięta pieprzowa

Stymuluje wytwarzanie soku trawiennego, pobudza perystaltykę jelit. Dlatego,  herbata w miętowa w ciąży może pomóc w łagodzeniu „porannych” mdłości (które, jak wielokrotnie podkreślałam są „poranne” tylko z nazwy). Taka herbatka może również przy różnego rodzaju dolegliwościach trawiennych, zwłaszcza wtedy gdy za bardzo ulegniesz „ciążowym zachciankom”.

2. Imbir

Jest to bardzo dobry środek pomocny w walce z mdłościami. Na mdłości, towarzyszące początkom ciąży, polecam zrobienie naparu z imbiru. W jaki sposób go przyrządzić? Dzień wcześniej, zetrzyj imbir na tarce (na dużych oczkach), ugnieć go jeszcze jakimś młotkiem (żeby puścił soki). Następnie, zalej to wrzątkiem i zostaw na noc. Możesz wypić kilka szklanek dziennie takiego naparu. Jeżeli wyjdzie zbyt mocny, rozcieńcz go wodą. Picie takiego naparu jest też świetnym rozwiązaniem przy przeziębieniu. Moja cała rodzina stosuje go przy pierwszych objawach przeziębienia. Dodatkowo, do wyżej wymienionej mikstury, dodaję wtedy sok z cytryn lub pomarańczy, kurkumę, miód i kilka goździków. Do takiego skoncentrowanego naparu dolej wrzątku. Możesz też dodać go do ulubionej herbaty. Jest to nie tylko skuteczne, ale i naprawdę smaczne! Imbir można stosować także jako profilaktyka przeziębień w czasie sezonu jesienno-zimowego.

3. Melisa lekarka

Najbardziej jest znana ze swojego działania uspokajającego. Koi zszargane nerwy, ułatwia zasypianie. Dlatego, warto przed snem wypić szklankę takiego naparu ziołowego. Melisa w ciąży może też delikatnie stymulować produkcję hormonów odpowiedzialnych za produkcję pokarmu. Łagodzi też bóle głowy.

4. Rumianek

Wykazuje działania antybakteryjne, przeciwzapalne. Możesz stosować go zewnętrznie na wszelkie rany o owrzodzenia.  Pomoże przy różnych problemach w jamie ustnej (np. zapaleniu dziąseł). Działa tez uspokajająco i wspomaga trawienie. Jest pomocny przy infekcjach dróg moczowych czy infekcjach intymnych.

5. Mniszek lekarski

Jest to źródło witaminy A, potasu i żelaza. Ułatwia proces trawienia i stymuluje wydzielanie żółci. Może pomóc w pozbyciu się nadmiaru wody z organizmu.

Pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cukru we krwi. Chroni przed zatrzymywaniem wody w organizmie. Przez co, picie jej jest korzystne w ostatnim miesiącach ciąży, kiedy spuchnięte nogi mogą bardzo dokuczać.

7. Czystek

Picie ziela czystka w ciąży budzi pewne kontrowersje. Z jednej strony ma on wiele pożądanych działań, takich jak:

  • Wzmocnienie odporności
  • Działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne i antywirusowe
  • Oczyszczenie organizmu
  • Zmniejszenie poziomu cholesterolu
  • Polepszenie stanu skóry i włosów

8. Siemię lniane

Siemię lniane ma tyle pozytywnych właściwości, że ciężko je wymienić, ale spróbuję :

  • Obniżenie poziomu glukozy i „złego” cholesterolu we krwi
  • Wspiera pracę układu pokarmowego – pomoże Ci w walce z zaparciami czy refluksem
  • Poprawia stan skóry i włosów

Dodatkowo, siemię lniane zawiera kwasy tłuszczowe omega-3, które są niezwykle istotne dla prawidłowego rozwoju płodu.

Siemię lniane możesz spożywać na kilka sposobów. Całe ziarna lnu możesz dodać do różnych potraw. Możesz też z nich zrobić kisiel (zalewając ziarna wodą i gotując przez kilka minut). Sproszkowany len możesz dodawać do koktajli czy innych potraw. Do sałatek sprawdzi się zaś olej lniany.

9. Lawenda lekarska

Działa relaksująco. Jej ładny zapach wykorzystywany jest w olejkach aromatycznych. Aromaterapia jest zaś jednym ze sposobów łagodzenia bólu (w tym porodowego).

10. Lucerna

Lucerna jest to zioło bohater w witaminy (B, C, D, E, K) i sole mineralne (wapń, potas i żelazo). Dlatego, wspomaga leczenie i przeciwdziałanie anemii. Leczy również nudności i zaparcia.

11. Prawoślaz

Działa ochronnie na błony przewodu pokarmowego. Łagodzi zgagę i refluks żołądkowo-przełykowy. Może być również pomocny przy suchym kaszlu.

12. Nagietek

Ma działanie przeciwdrobnoustrojowe.  Jest też źródłem witaminy C i magnezu. Neutralizuje wolne rodniki i chroni organizm przed szkodliwymi substancjami.

Zioła zakazane w ciąży

Nie wszystkie zioła w ciąży są wskazane. Używanie niektórych może wręcz być szkodliwe dla Ciebie i dziecka.

Jakich ziół lepiej unikać w ciąży?

  • Aloes – może pobudzać macicę do skurczów i w konsekwencji doprowadzić do poronienia. Niewskazany jest szczególnie w pierwszych tygodniach ciąży
  • Szałwia – szałwia negatywnie wpływa na laktację, dlatego nie powinno się jej używać podczas karmienia piersią. Jest ona zaś wskazana, jeżeli chcemy skończyć karmienie.
  • Krwawnik pospolity
  • Żeń-szeń
  • Tymianek
  • Rozmaryn
  • Cząber ogrodowy
  • Kozieradka
  • Liść szałwii
  • Koper włoski
  • Owoc jałowca
  • Liść miłorzębu
  • Olejek anyżowy
  • Jeżówka purpurowa
  • Piołun
  • Boldo, pluskowica groniasta

Wiele z wyżej wymienionych ziół powoduje przekrwienie macicy, co może prowadzić do poronienia. Dlatego nie są one wskazane szczególnie w pierwszych tygodniach ciąży, a także wtedy gdy ciąża jest zagrożona. Niektóre z tych substancji mogą zaś powodować nieprawidłowy rozwój płodu.

Zioła i inne substancje roślinne wywołujące poród

Olej z wiesiołka i napar z liści malin to są 2 produkty, które położne zalecają spożywać po 38. tygodniu ciąży. Olejek z wiesiołka pomaga w uelastycznieniu i zmieszczeniu szyjki macicy, przez co poród może być szybszy i sprawniejszy, a Ty możesz uniknąć nacięcia krocza. Liście malin z kolei przyspieszają kurczliwość mięśnia macicy, co również może usprawnić akcję porodową. Olejek z wiesiołka możesz przyjmować w postaci tabletek (3 razy dziennie po 2 kapsułki). Polecam również wykonywanie nim masażu krocza na kilka tygodni przed porodem. Liście malin natomiast parzysz jak zwykłą herbatę. Możesz ją pić kilka razy dziennie.

Pamiętaj o tym, że nie zaleca się spożywania tych produktów (zwłaszcza w nadmiernych ilościach) przed 38. tygodniem ciąży, gdyż mogą one przyspieszyć poród. Najlepiej, jak przed skorzystaniem z niech, zapytasz o radę swoją położną lub lekarza.

Przyprawy zakazane w ciąży

Przyprawy, które używamy w kuchni to przede wszystkim zioła. Dlatego, przygotowując posiłki w ciąży, warto zwrócić uwagę co dodajemy do potraw. Lepiej więc unikać ziół, o których wspomniałam wcześniej, czyli między innymi tymianku, rozmarynu, żeń-szenia.

Wybierając „gotowe” przyprawy, pamiętaj o tym, żeby eliminować produkty o dużej zawartości cukru i soli, a także sztucznych konserwantów i  polepszaczy smaku.

Nie jest natomiast prawdą, że w ciąży nie można jeść ostro przyprawionych potraw. Mówi, się o tym, że ostro przyprawione jedzenie może przyspieszyć poród, jeżeli jesteś po terminie. Związane jest to z tym, że ostre jedzenie powoduje zwiększoną perystaltykę jelit, przez co obkurcza się macica, co może zachęcić ją do regularnych skurczy i przyspieszyć akcję porodową.

Herbata w ciąży

Bardzo wiele się mówi o tym, żeby w czasie ciąży odpowiednio się nawadniać. Pić dużo wody czy herbaty. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że nie wszystkie herbaty i nie w każdej ilości są wskazane. Przykładowo, ostatnie badania mówią o tym, że w ciąży lepiej unikać herbaty zielonej, która przecież uważana jest za bardzo zdrową. Lepiej też nie przesadzać z piciem herbaty czarnej, bo ta zawiera kofeinę, która w dużych ilościach nie jest wskazana w ciąży.  Dlatego, czasem lepiej postawić na herbatki ziołowe – oczywiście ze sprawdzonych i bezpiecznych ziół!

Zioła w ciąży – zachowaj zdrowy rozsądek!

Jeżeli nie masz pewności czy jakieś zioło jest bezpieczne w ciąży, lepiej go unikaj. W razie potrzeby, nie bój pytać się o radę swojego lekarza czy położnej. Pamiętaj też o tym, żeby we wszystkim zachować umiar. Pomimo, że Internet wręcz „grzmi” o tym, że rozmaryn w ciąży jest zakazany, nie musisz się obawiać, że odrobina tymianku czy rozmarynu dodana do potrawy Ci zaszkodzi. Zdecydowana większość ziół i przypraw jest niewskazana głównie w 1. i 2. trymestrze, a także gdy ciąża jest zagrożona. Spożycie ich w małej ilości często nie jest w ogóle groźne dla Ciebie i płodu. Jednak już spożywanie ziół (nawet tych dozwolonych w ciąży) w dużej ilości, może zaszkodzić. Ponadto, jeżeli po zastosowaniu ziół zauważysz jakieś niepokojące objawy, zaprzestań ich używania i zgłoś to swojemu lekarzowi.

Obsługiwane przez usługę Blogger.